Inspiracje...

Mój świat nie zamyka się w ścianach galerii i ramach obrazów. Bez nowo poznanych miejsc i tych do których wracamy, bez podróży, przebytych dróg i ludzi tam spotkanych nie zdarzyłoby się zupełnie, zupełnie nic. Moje malowanie to ulotna chwila, obrazy miejsc zapadłych w pamięć, dzieł zapisanych w pamięci, kwiatów i traw smaganych wiatrem, Tworzę swój wrażliwy, kobiecy świat, rozświetlam go słońcem, przyprószam złotem letniego południa, zaklinam w barwną plamę naturalnego jedwabiu, zmagając się z wiotką, jedwabną materią.